Potężny warmianin vs płot wyższy od "mego" (jego)
Oto ten Pan Żul o imieniu Krzysztof pokazał swoje pokaźne umiejętności w dziedzinie karate, niestety pod koniec upadł, jak Jezus ale się nie poddał!! Oczywiście przed pokazem musiał dopalić kiepa, jest to nieodzowny znak charakterystyczny.