Nie do końca wiadomo o co poszło, nie do końca wiadomo kto finalnie wygrał, ale w ruch poszło chyba wiosło.
"Cały czas tłuko, ale to tak tłuko, całe noce, całe dnie tłuko, takie ŁUUZIIUUJUŁIŁUŁUDUDIDUDUDUUU i tak bez przerwy. Mówię "Boże", ani spać, ani się położyć, co tu zrobić
uczniowi utknęła głowa między kratami
Co zawodnik z Tobą dyskutuje kurwa, Ty dajesz dyskutować....
Młody na krossie, ojciec na skraju załamania nerwowego. "Nie po sionym, chłopie!" i i już wiadomo, że to nie pierwszy raz. Geny matki? Według taty - ewidentnie.